Czteroletni Maciek szykuje się do spania. Ociąga się nieco z modlitwą wieczorną. Babcia, która towarzyszy mu w układaniu się do snu, ponagla wnuka:- No, mów szybciej ten pacierz!- Nie mogę mówić szybko, bo Pan Bóg mnie nie zrozumie.